Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
22 posty 234 komentarze

Żołnierz tropi bezprawie.

Michał Podobin - Historia, militaria i poszukiwania prawdy.

Moje komentarze

  • @FanDaVinci 00:42:42
    W Afryce wkrótce będą nasi żołnierze. Nie wiem w jakim celu. Kogo i przed kim mają bronić? I tym razem podobnie jak na początku XIX wieku, wyjadą na zapotrzebowanie władców z Francji. A czy zostaną w Afryce, to zobaczymy.
    Biskup Polowy mija się z prawdą.
  • Czy to uchodzi?
    Nowy Ekran jest traktowany przez JKM jako słup ogłoszeniowy. Taki inteligentny czlowiek, a takie wykorzystywanie uwagi komentatorów. Nie uchodzi.
    Dwa ogłoszonka
  • @FanDaVinci 18:42:23
    Na przełomie XVIII i XIX wieku na Haiti wybuchło powstanie czarnej ludności. Napoleon Bonaparte wysłał 3 półbrygady polskich żołnierzy z Legionów Polskich, aby stłumić rewoltę w najbogatszej francuskiej kolonii. Około 4000 z 5200 legionistów zginęło na wyspie zabitych przez żółtą febrę lub inne tropikalne choroby oraz przez zdobywających przewagę byłych niewolników dowodzonych przez wyzwoleńca Toussainta L’Ouverture. Tylko około 800 z nich powróciło do Francji lub zaciągnęło się do brytyjskiej armii kolonialnej. Niektórzy zostali piratami na Morzu Karaibskim. Wielu legionistów przeszło na stronę „czarnego generała” nie mogąc odnaleźć się w znienawidzonej roli zaborców. Czterystu legionistów osiadło na południu wyspy. Do dziś w górskich wioskach: Cazale, La Valee de Jackmel, Fond des Blancs, Port Salut i St. Jean du Sud żyją ich ciemnoskórzy potomkowie noszący przekręcone polskie nazwiska i odznaczający się pewnymi europejskimi cechami wyglądu[9].

    Innym polskim akcentem było obwołanie królem Faustina Wirkusa, żołnierza wojsk amerykańskich okupujących Haiti na początku XX wieku. Ten syn polskiego górnika był wyznaczony przez Amerykanów do rozstrzygania lokalnych sporów. Kiedy odkrył, że część tubylców jest pochodzenia polskiego i ogłosił, że również jest Polakiem uznano, że zstąpił do nich zbawiciel. Haitańczycy uznali również za znak to, że jeden z lokalnych władców nosił to samo imię co Wirkus[10][11].
    Wikipedia http://pl.wikipedia.org/wiki/Haiti#Polacy_na_Haiti
    Biskup Polowy mija się z prawdą.
  • @nana 16:27:30
    Od Piotra Wielkiego nie możemy wyzwolić się od tego „przyjaznego uścisku”. Powstała ogromna literatura na temat stosunków polsko-rosyjskich i trudno w krótkiej wypowiedzi odnieść się do wszystkich powyższych ocen.
    Rozbiory i powstania narodowe. Oznaką wielkiej przyjaźni Rosjan jest Cytadela Warszawska. Rok 1920, 17 września 1939, wywózka Polaków na Syberię 1940-41r, Katyń 1940, Lenino 1943, Powstanie Warszawskie 1944r, stalinowskie bestialstwo wobec polskich patriotów 1949-56 r, grabież majątku z Ziem Zachodnich po II WŚ, „wymiana handlowa” w latach 1945-1989 , Pobyt wojsk radzieckich w latach 1945-91, Smoleńsk 2010 r, to tylko wycinki tej przyjaźni.
    Prawdą jest, że często pomagaliśmy Rosjanom w prowadzeniu tej nienawistnej wobec nas polityki.
    Oznaką przyjaźni jest ustanowienie święta państwowego w Rosji, jako przypominania naszych wzajemnych relacji.
    Mocarstwowość Rosji to efekt podbojów, w tym również terytorium naszego kraju. Przyczyny są znane. To na inny temat.
    Zachowajmy poprawne stosunki, nie liczmy na pomoc.
    Biskup Polowy mija się z prawdą.
  • @FanDaVinci 00:05:29
    W naszym kraju, jak to zwykle bywa rządzący usiłują nas przekonywać do swojej własnej strony medalu. Przed laty, propaganda wmawiała ludziom potrzebę likwidacji podziemia przez KBW i MO, a poległych funkcjonariuszy uważano za bohaterów, a dziś role odwróciły się. Bohaterowie stali się prawcami, a ich ofiary bohaterami. A wszyscy oni polegli, wierząc w słuszność swoich dzialań, dlatego pozostali przy życiu powinni dać prawdę żyjącym, bowiem w żadnej wojnie domowej nie ma sprawiedliwości. Nie przywrócimy życia poległym w walce po obydwoch stronach oraz bestialsko pomordowanym w więzieniach, ale zróbmy uczciwy rachunek sumienia, rozliczmy winnych, a jednocześnie nie dopuścmy do rodzenia się nienawiści i nowego podziału naszego narodu, przez ludzi wrogich polskiej racji stanu, którzy najczęściej chcą tylko upiec na tym ogniu własne pieczenie. Ta nienawiść przelewająca się przez internetowe strony doprowadzi nasz naród do kolejnego nieszczęścia.Nie bierzmy przykładu ze wschodniego sąsiada.
    Biskup Polowy mija się z prawdą.
  • @kanton 06:27:18
    Ciekawe, kto temat wyciszył? Z jednej strony miliony złotych na nagrody dla urzędników ministerialnych,samorządowych i szefów spółek skarbu państwa, a brakuje kilkudziesięciu milionów na dokończenie kilkudziesięcioletniej inwestycji. Najgorsze jest to, że żadna gazeta, żaden dziennikarz nie interesuje się sprawą i nie szuka przyczyn i odpowiedzialnych.
    Typowy przykład rządów premiera Tuska. Taki jest czas prezydentury B. Komorowskiego. Republika propagandowa nie przewiduje takich tematów.
    Skandaliczna inwestycja Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
  • @Wrzodak Z. 12:04:07
    Zasadniczą sprawą jest fakt, że po roku 1989 nowe elity nie myślały o tym, by w Polsce wybierano do parlamentu najlepszych obywateli, ale jedynie skupiono się na tym, by to byli swoi ludzie. Z Wałęsą wystarczyło zrobić sobie zdjęcie, a teraz zapisać się do PO, która to partia ma najwięcej pieniędzy i wygrana zapewniona. Gdy będzie inny system, to wygrają pieniądze, a te są w PO.
    Jednak utrzymywanie obecnego systemu prowadzi do likwidacji niepodległości kraju, bowiem obecne wybory są podobne, do tamtych tak obecnie krytykowanych. Rządzącym jest wygodnie, więc bronią go.
    Dyskusja jest potrzebna, ale jak zmusić do zmiany systemu? Przeciez Tusk i jego koledzy tego nawet nie czytają. A przecież obiecywał, ale jak zwykle nie dotrzymuje slowa. Trzeba go pytać w terenie, jak przyjedzie.
    List do Pawła Kukiza
  • @romeq 18:14:27
    Przy biernym stosunku środowisk wojskowych, a szczególnie tych skupionych w organizacjach żołnierzy rezerwy, czy też generalicji skupionej w elitarnym klubie, sprawami obronności jak zawsze interesują się cywile. A jest o czym dyskutować, aby nie dopuścić do ostatecznego rozbicia struktur wojska. Trafnie ujmuje to autor powyższego artykułu, przypominając przedwojenne poszukiwania „genialnych” rozwiązań dowodzenia siłami zbrojnymi, w rezultacie których w 1939 roku nie mieliśmy zgranych i wyszkolonych sztabów, co w znacznej mierze przyczynilo się do naszej klęski. Dziś sytuacja ma się powtórzyć. Niewidzialne ręce, wśród których bryluje gen Koziej, a którego doświadczenia dowódcze zakończyły się na szczeblu kompanii, przedstawiają nowe rozwiązania, niespotykane w żadnych armiach świata.Odnosze wrażenie, że jest to koncepcja według wzoru; " co by tu jeszcze można było spieprzyć" W myśl przygotowywanych przez wspomnianego generała propozycjach zlikwidowana ma być zasada jednoosobowego dowodzenia i jednoosobowej odpowiedzialności, na rzecz jakiegoś duetu wojskowych, na czele których ma stanąć ma super minister/ którym zazwyczaj jest dyletant w zakresie obronności/ i poprzez swoje rozkazy ma dowodzić armią na co dzień i przygotowywać ją na wypadek wojny. Tego nie wymyśliłby z pewnością największy wróg naszego kraju, bowiem głupota posiada również swoje granice.
    Dowodzenie wojskami, kierowanie procesem szkolenia, przygotowywaniem sił ekspedycyjnychnie może być konstytucyjnie firmowane przez dyletanta, któremu jeżeli nawet będa podlegać same lwy, to w końcu będą musiały one z rozpaczy pożreć tego barana.
    Metoda, według której jeden przygotowuje wojska do wojny, a drugi będzie dowodzil w czasie wojny jest "genialnym" wymysłem ludzi, którym zapewne przyświecają zupełnie inne cele, niż sprawa obronności kraju.
    Oczywiście założenia nie wspominają tu o konstytucji, bowiem jej złamanie nie interesuje projektantów, oni zapewne uważają, że ich pomysły muszą spowodować automatycznie jej przerobienie, tak jak nie interesuje ich też rola prezydenta jako Zwierzchnika Sił Zbrojnych. Ale skoro robi to jeden z najbliższych pracowników Belwederu, to trudno o logiczne wytłumaczenie. Tylko taka sytuacja jest niezgodna z polską racją stanu, bowiem kompletnie dezorganizuje system szkolenia, dowodzenia i przygotowania kraju na wypadek wojny.
    A co na to opozycja ze swoimi doradcami?
    I to ma być reforma wojska?
  • @Aureliusz 17:03:03
    Problem w tym, że dezorganizacja i rozkład armii następuje od dwóch dekad i nie tylko na naszych oczach, ale również za przyzwoleniem wszystkich elit politycznych. W równej części lewica i prawica niszczyli wojsko. Niszczył zestaw polityków pod wodzą prezydenta Kwaśniewskiego, Kaczyńskiego a teraz Komorowskiego. Przecież obecny prezydent był za utworzeniem Dowództwa Wojsk Lądowych, a teraz podpisuje koncepcję likwidacji tego dowództwa, chociaż od początku było wiadome, że ten twór w polskich warunkach nikomu nie jest potrzebny.
    Oczywiście wojskowi w tamtym okresie zachowali się jak osiki na wietrze.To wszystko, co propaganda nazywa wojskiem, jest zbieranina cywilów w mundurach, kórym wydaje się, że bez wysiłku zarobi trochę grosza. Trzeba w tym miejscu współczuć pewnej grupie autentycznych zapaleńców, którzy chcieliby widzieć wojsko prawdziwe. Obecnie jest to niemożliwe.
    I to ma być reforma wojska?
  • @Marek1taki 10:25:01
    W tym wypadku mamy do czynienia z wybiórczym stosowaniem prawa. Jeżeli bowiem z rozmowy na NE z sędzią w stanie spoczynku : http://carcinka.nowyekran.pl/post/81317,pplk-mariusz-lewinski-czyli-schizofrenia-bezobjawowa-ma-wciaz-kolosalna-przyszlosc- dowiadujemy się, iż to, co w ocenie Naczelnego Prouratora Wojskowego, w jego osobistym postępowaniu jest prawidlowe, to w stosunku do innych stanowi naruszenie prawa, a jednocześnie jego podwładni używają gróźb i wymuszeń, to mamy do czynienia z daleko posuniętym bezprawiem. A dla przypomnienia należy zauważyć, że to właśnie w czasie gdy Szefem NPW był pan Parulski trwały śledztwa w sprawie Nangar Khek i śledztwo w sprawie tragedii smoleńskiej.
    I to taki człowiek uzyskał nominację generalską.Przecież był ktoś, kto wnioskował i ktoś, kto tę nominację wręczył.
    Czy prezydent powinien być zagrożony szantażem? To nie jest możliwe.
    Tworzy się nowy system. W tym systemie stosuje się nowe zasady.
    Fałszowanie sędziowskich nominacji.
  • @AnnaZofia 09:15:01
    Jeżeli mówię, że oczekuję, to nie znaczy, że proszę. Domagam się poszanowania prawa zagwarantowanego w konstytucji.Prezydent zostal powołany do sprawowania nadzoru nad stosowaniem konstytucji. To prezydentowi, a nie mnie przypisano w ustawach określone kompetencje i instrumenty do wyegzekowania obowiązującego prawa. Jeżeli prezydent lub każdy inny wysoki funkcjonariusz państwa nie chce wykonywac podjętych zobowiązań, to powinien w pierwszej kolejności przypomnieć sobie tekst składanej przysięgi, a następnie odpowiedzieć sobie i wyborcom, co przeszkada mu w wypełnianiu tych zobowiązań.
    Przecież nikt nie zmuszał wybranych osób do kandydowania na te wszystkie urzędy, ale skoro pełnią te funkcje, to niech nie udają, że są różne moralnościi różne prawa.
    Jeżeli w państwie za wiedzą najwyższych władz dokonywane są przestępstwa przez fukcjonariuszy państwowych, którymi niewątpliwie są sędziowie, to wręczający te nominacje powinien wykazać wyjątkową staranność w tym działaniu. Jeżeli jednak za jego wiedzą trwa to bezprawie, to jest wspieranie tego bezprawia.A na to zgody być nie może.
    Fałszowanie sędziowskich nominacji.
  • Oszustwa w Temidzie.
    Proszę nie posądzać mnie o mowę nienawiści, chociaż to jest teraz takie modne, alepowiem wprost. W naszym kraju brak szacunku do prawa sięga bruku.Niestety winę za ten stan rzeczy ponoszą najważniejsze osoby w państwie. Należy oczekiwać mniej PR, a więcej powagi i rzetelności.Polska nie jest zabawką do jednorazowego /kadencyjnego/ wykorzystania. Czy to jest do pomyślenia w innym kraju, by oficerem zostawała osoba nie spełniająca odpowiednich kryteriów ? Oczywiście, nie myślę tu o marionetkowych rządach w niektórych państwach afrykańskich, ale o europejskich demokracjach, do których poziomu podobno zmierzamy. W każdym urzędzie mogą znaleźć się niekompetentni urzędnicy, ale gdy główny gospodarz nie panuje nad sytuacja, gdy w mediach publicznych sprawa jest omawiana, to nie można mówić, że to deszczyk wiosenny.
    Pomyśleć, że sędzią sądu okręgowego zostaje pułkownik w stanie spoczynku, który na dokumencie poświadcza nieprawdę, mając świadomość, że nie spełnił wszystkich warunków z pełna arogancją i lekceważeniem wszystkich odbiera nominację. Wszyscy o tym wokól niego wiedzą, akceptuja to, a prawdopodobnie składają gratulacje, a pan prezydent milcząco przyzwala.
    Oczekuję, że prezydent Komorowski przywróci urzędowi odpowiedni poziom wiarygodności, a propagandę zastąpi rzeczowością.
    Fałszowanie sędziowskich nominacji.
  • @Adam Zawrat 09:49:24
    Obecna władza zaakceptowała system z poprzedniej epoki. Okrągły Stół zapewnia wymianę Zbycha na Rycha, ale przy korycie zostają sami swoi. Nie jest ważne, kto zajmuje się głosowaniami, wycieraniem rządowych korytarzy, czy kto obsadza POZOSTAŁE SYNEKURY, najważniejsze jest kto podejmuje decyzje.
    Dziś mamy taką sytuację, że w jednym ręku znalazła się władza ustawodawcza, wykonawcza i pozostałe główne instytucje państwa z NIK włącznie, a premier ponadto decyduje o losie Generalnego Prokuratora.
    Czy taka władza może zostać wymieniona w normalnych wyborach? Tak, jak kiedyś - RAZ ZDOBYTEJ WŁADZY NIE ODDAJE SIĘ. Pewien szef partii tylko na chwilę zapomniał się i już jego pomocnicy nie chcieli podać ręki zwycięzcy, a przegrany zapomniał o dobrych obyczajach.
    Czeka nas ciekawa obserwacja.
    Czy wybory są uczciwe?
  • To jest właśnie troska o rodaków.
    Tego listu spokojnie nie można czytać. Minister spraw zagranicznych nie uczestniczył w zjeździe Polonii, lekką ręka wspiera telewizję Biełsat, wydziela środki na inne mniej istotne zamierzenia, a dla rodaków za miedzą skąpi grosza. Tam są nasi rodacy, którzy mieszkają na swoim i łaski rząd nie robi, gdy wspiera media za granicą.
    Radio Lwów potrzebuje pomocy
  • Prawdziwy stosunek do historii
    Dzisiaj Prezydent B. Komorowski OLAŁ! złożenie wieńca pod pomnikiem Piłsudskiego!
    Po zakończeniu uroczystości na Placu Piłsudskiego, prezydent wraz z generalicją, mieli złożyć wieniec pod pomnikiem Piłsudskiego. Niestety tak się nie stało. Rozbawiony prezydent ściskał dłonie lemingom, nawet nie spojrzał w stronę pomnika, chociaż przechodził tuż obok niego i żołnierzy trzymających wieniec. OLAŁ TOTALNIE! Generalicja też przechodziła, nie salutowała, spieszyli się na obiad. Tylko zażenowani żołnierze, trzymający wieniec nie wiedzieli co z sobą zrobić. Wreszcie wieniec złożył się sam!
    SKANDAL i HAŃBA!
    Czytaj całość: http://ewinia.nowyekran.pl.nowyekran.pl/post/71271,skandal-i-hanba

    W pierwszym roku sprawowania urzędu przez prezydenta A. Kwaśniewskiego również miał miejsce taki sposób potraktowania pomnika J. Piłsudskiego. Ówczesny prezydent w otoczeniu swojej świty pośpiesznie poszedł do Pałacu Namiestnikowskiego nie zwracając uwagi na wystawiony przed pomnikiem posterunek honorowy.
    Jednak wówczas generalicja na czele z szefem sztabu generalnego gen broni Tadeuszem Wileckim złożyła wieniec od sił zbrojnych.
    Można powiedzieć, że był to inny szef sztabu generalnego oraz inni byli generałowie. Obecna generalicja jak wynika z relacji, w obawie o swój wizerunek nie oddała również honoru. A przecież w dalszym ciągu obowiązuje rozkaz zobowiązujący wszystkim żołnierzy do oddawania rozkazu w tym miejscu.
    Jednak strach ma wielkie oczy.
    SKANDAL i HAŃBA!
  • Taki film, jakie pieniądze. Hańba.
    Można oczywiście być zwolennikiem L.Wałęsy i zarazem miłośnikiem filmów Wajdy/ mnie to nie dotyczy /, ale prawda jest brutalna. Jeżeli bowiem uważamy, a to jest powszechne, że Amber Gold, to była firma prowadząca ciemne interesy, to środki finansowe, jakimi dysponowała i opłacała się w celu utrzymania na rynku były nielegalne, to wniosek jest prosty, te pieniądze nie były czyste. Co zatem można powiedzieć, o produkcji filmowej pana Wajdy? Tym razem część środków na twórczość poszło z nielegalnych pieniędzy. Czy film o bohaterze Solidarności ma pochodzić z pieniędzy zabranym biednym ludziom? Oczywiście zasłanianie się niewiedzą jest w tym wypadku podobne do tłumaczenia się z nieznajomości prawa. Pieniądze trzeba oddać i ludzi przeprosić.
    Jednocześnie musimy się zgodzić, że trzeba być dobrze usytuowanym, by wspierać przedsięwzięcia wynikające ze strategii propagandowej obecnej władzy. Władza chce ufać swoim ludziom i ich odpowiednio nagradzać. O zaufanie władzy należy jednak zabiegać i to właśnie skrupulatnie czynił właściciel AG. On nie wspierał ubogich, sierocińców, czy też setek tysięcy innych potrzebujących pomocy. Nie dawał pracy bezrobotnym, ale synowi premiera. Nie może przecież premier zamartwiać się swoją rodziną, premier musi myśleć o całym państwie. Czas dostojników państwowych nie jest, bowiem ich prywatną sprawą, to obowiązek obywateli. Szefa AG nie trzeba było przekonywać. Wyroki w zawieszeniu już go przecież czegoś nauczyły. Pieniędzmi trzeba się dzielić, ale równocześnie wiedzieć z kim.
    Władza posiadająca w swoim otoczeniu byłego prezydenta i znanego reżysera nie skąpi im swego wsparcia, a również, osoby otwierające swoje portfele na tak głośne przedsięwzięcie, jak film o Wałęsie są mile widziane. Cóż zatem, szkodziło właścicielowi Amber Gold część zebranych od ludzi pieniędzy przekazać na takie przedsięwzięcie, w zamian za możliwość bezkarnego funkcjonowania. Każdy absolwent szkoły podstawowej wyliczy, że to się opłaca. Szkoda, że tego nie zauważa nasz pan premier i jego minister finansów, a w mediach słyszymy o braku odpowiedzialności i niedoświadczeniu syna. I dlatego, pytanie o dymisję premiera jest jak najbardziej zasadne, szkoda, że główne media nie mają wyrobionego poczucia przyzwoitości i patrzenia oczami racji stanu. To, że w naszym kraju usprawiedliwia się każdą niegodziwość, wcale nie oznacza, że wszystko jest OK.
    "Niech Wałęsa i Wajda zwrócą pieniądze za film od Amber Gold"
  • @Avern 13:25:47
    A czy to ma oznaczać, że zmiana będzie tylko taka, że teraz zwycięzcy będą jedynie brać srogi rewanż? Widać jak na dłoni, że wszyscy mamy już dosyć pokazu ich wzajemnych oskarżeń i wdeptywania w ziemię. Wygląda na to, jakby to wszystko było wyreżyserowane, zarówno te ataki propagandy na PiS, jak i zamiar wygrania wyborów. Czas na trzecią drogę.
    Polityk nie akceptuje wyroku.
  • @Adam Zawrat 13:44:36
    Wbrew opiniom głoszonym przez uległych i umocowanych w tym systemie osób zatrudnionych w mediach mamy w naszym kraju mnóstwo osób wykształconych, uczciwych, myślących w kategoriach polskiej racji stanu, sprawnych urzędników i przedsiębiorców, gotowych przejąć ster w nowym państwie. Na przeszkodzie stoi tylko ten ugruntowany okrągłostołowy układ, ten istniejący i udoskonalany, przegniły korupcją, kolesiostwem agenturalny i kolonialny system.

    Rządzący niestrudzeni, nachalnie usiłują nas przekonywać o swoich wysiłkach zmierzających do zapewnienia nam praw konstytucyjnych. Brzmi to jak ponury żart. Przecież coraz to nowe fakty potwierdzają, że żyjemy w państwie, w którym decydenci panują jedynie nad jego pijarowskim wizerunkiem.
    Mimo, że wszyscy mamy dosyć, tych relacji z boiskowych gierek premiera, pompatycznych przemówień prezydenta, ciągle poszukujemy sposobów na nową Polskę.Tu nie pomogą zagraniczne poszukiwania nowych mężów stanu, to my sami musimy ich wybrać w miejsce tych skompromitowanych.
    Nasze państwo trzeba budować od początku.
  • Do Autora
    Zgadzam się z przedmówcą. Szanowny autor pomylił groby z pomnikami. W Ossowie zgodnie z chrześcijańskim zwyczajem i polskimi normami powinny być GROBY poległych tam bolszewików, natomiast z nieznanych powodów i z inspiracji nieznanych autorów zaprojektowano i postawiono POMNIK poległym najeźdźcom. Pomniki są stawiane w każdym kraju na całym świecie. Są to posągi królów, prezydentów, artystów i sławnych obrońców ojczyzny. Jednak, jak napisał jeden z blogerów Prawicy net- Bardzo zdegenerowane musi być państwo i jego przywódcy, aby stawiać pomniki tym, którzy chcieli likwidacji niepodległej Polski i dokonać rzezi grup społecznych określanych przez Włodzimierza Lenina jako klasy wyzyskujące.
    Według mnie pomniki stają po to, by o kimś lub o czymś nam przypominać. Historia nie odnotowała, by Carska Rosja zezwoliła na postawienie na polskich ziemiach pomników ku czci poległych powstańców z roku 1830 czy 1863.Natomiast znany carski barbarzyńca Paskiewicz miał taki pomnik w stolicy. Czy dalej powinien stać w stolicy i przypominać o tych faktach ? Komu i po co ?
    Oczywiście każdy ma prawo wyrażać własne zdanie i nie sądzę, by autor był zmuszany do zmiany własnego zdania. Tym bardziej, żadnych piranii nie było widać.
    Mam swoje zdanie
  • Jest różnica między grobami, a pomnikami
    Pańska wypowiedź na NE, jest również na portalu KIP w zakładce blogi. Osobiście uważam i jak pamiętam, wszyscy zgodziliśmy się, że groby trzeba szanować i pielęgnować. Groby wrogów i najeźdźców również.
    Różnica zdań wynika z pytania, czy najeźdźcom stawiać pomniki? Tak się złożyło, że to Rosjanie polegli na naszej ziemi. Pytanie jest delikatne. Czy to ma być pomnik poświęcony konkretnym żołnierzom, którzy wykazali się szczególnym męstwem w obronie Polaków? Czy też, mają to być pomniki związane z faktem zwycięskich bitew żołnierzy radzieckich na polskich ziemiach? Czy ich głównym celem było wyzwalanie nas Polaków z niewoli niemieckiej, czy też żołnierze radzieccy brali odwet w wojnie z Niemcami, a przy okazji wyzwalali nas z pod okupacji, a czynili to na ziemi polskiej, tak jak robili to na ziemi czeskiej, słowackiej itd.? Przecież to oni/ ZSRR / sami spowodowali tę naszą okupację, a ponadto w znakomitej części, przyspieszyli agresję niemiecką na nasz kraj, a przy okazji sami wzięli w niej udział, a następstwa tego udziału były równie tragiczne, jak ze strony niemieckiej. Ponadto w wyniku tego wyzwolenia przez kilka dziesiątków lat czuli się u nas jak w okupowanym kraju. Narzucili nam swoją władzę, a w początkowym okresie po wyzwoleniu wyniszczyli elitę naszego narodu. Za sam fakt biernego przyglądania się jak ginęła Warszawa, nie są godni miana wyzwolicieli. Czy ZSRR można porównać do USA w zakresie wyzwalania krajów europejskich?
    Trzeba o tym dyskutować, bowiem tu nie chodzi o poległych żołnierzy, ale o symbol wdzięczności narodu polskiego dla państwa, jakim był Związek Radziecki.
    Mam swoje zdanie

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY